No i to już nowy rok 2014 ;)
Jak to szybko minęło ..
Ale rok 2013 był dla nas najwspanialszy ;)
Rok 2013 był dla mnie najważniejszy , ponieważ zaczełam z Nelką bardzo przykładać się do pracy.
W Lipcu jak miała już 9 miesięcy , zaczełam z nia sztuczki m.in. siad,waruj..
Za późno zaczełam .. ale rozumie !
We wrześniu pojechałam do kuzynki , Nela bawiła się z Moli. Pamietam , że Nel , wtedy mi uciekła w zboże , ale szybko wróciła do mnie. Biegała jak szalona , nie mogłam jej do gonić . Jakoś tak w grudniu pojechałam z nia do przyjaciółki , która namawiała mnie na Flyball . Długo wczesniej długo czekałam zeby tak przyjechać , nie miał mnie kto zawieść.
Ale w grudniu , nie pamiętam którego to było ..
A miejsza z tym
Pojechałam do Legnicy , bardzo byłam zestresowana nie wiem czy było to widać po mojej minie. Słuchałam Pana Tomka i Panią Kamile . Nela wtedy uciekała za mnie , nie mogłam jej do gonić
Niektórzy się śmiali nawet , zresztą ja też.
Ucieszyłam się że tam pojechałam , miła atmosfera , tego mi brakowało .
Na następnych zajeciach , było więcej psów. Nela nie spokojna była chciała każdego psiaka obwąchać. Ale strasznie się ucieszyłam na tych zajęciach , ponieważ w końcu przyleciała do mnie i szarpała sie ! Pan Tomasz też był zadowolony
I inni też się cieszyli że Nelka się poprawia

.jpg)
Śliczna sunia. Teena jest bardzo podobna, mają chyba takie same uszy. ;)
OdpowiedzUsuńNam rok też fajnie minął i także dużo się działo. A tak poza tym... czemu Nelson jest w szelkach będąc w domu?
Obserwujemy i zapraszamy do nas:
kundelka.blogspot.com
Bylam u przyjaciolki nie sciagalam poniewaz zaraz wychodzilysmy :)
UsuńPiękna, dla mnie rok 2013 też był ważny!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Gosia.