piątek, 27 grudnia 2013

Święta , Święta i po Śiwtach..

Święta Święta i po Świętach ! :D

A my z Nelka znowu w niedziele do DogTeam ! :p
Flyball Nelce sie spodobał! Zresztą mi też ;)

Miałyśmy trochę kasy wiec oto co kupiłam jej ;)
Nie są to jakieś szczególne ale coś jest XD



                                                                                                                                                                                 Co u nas ? idziemy do Parku potrenować  !:) Ćwiczymy sztuczkę "trzymaj"

poniedziałek, 9 grudnia 2013

Historia Neli ;)

Każdy mnie prosił zebym zrobiła post "Historia Neli"
Będe ja opisywała nie ze ja opowiadam ale że Nelka. ;)

"Historia Nelki"

Był to Listopadowy wieczór , dokładnie 15 listopada. Pamiętam że wtedy padało , moja mama ogrzewała się przy kominku razem z tatusiem.
Nagle coś poszułam , jakieś ukucie. To był mój brat , powiedział ze idziemy zacząć nowe życie. Niewiedziałam dokładnie o co mu chodziło. Popchnął mnie , nagle znalazłam się w dziwnym miejscu , było tak jasno i ciepło. Na początku bałam się , ale zauważyłam swoje rodzeństwo , pomyślałam może będzie dobrze.
Podeszła do nas mama , rozmawiała z tatem że powinnien polecieć po człowieka. "Co to ten człowiek ? " - Się zapytałam. dostałam odpowiedź jedynie taką od mamy  " Człowiek to nasz właściciel , obroni Cię przed wszystkim co złe. "

Wreszcie pszyszedł . Był to wysoki,czarnowłosy męzczyzna , wydawał sie na zadowolonego. Po chwili chwytał mnie  w coś miękkiego , puszystego i zaczął mnie tym czymś wycierać.
I tak po koleji moje rodzeństwo. Gdy spytałam się mamy dlaczego jest tutaj tak zimno , odpowiedziała że nie mam jeszcze wystarczająco sierści zeby się ogrzać. Zbliżała się 23:00 . Ten dziwny facet , którego wszyscy nazywali Paweł , doprowadził mnie do mamy . Wszyscy sie wpychali po jedzenie. Ja czekałam , aż wkońcu przydreptało coś wielkiego , czarnego i z dużymi pazurami. Moja mama powiedziała , ze to kot , kot Fred i ze mi niezrobi krzywdy.Potrzedł do mnie i mnie obwąchał , wąchał mnie tak ze upadałam. Niemiałam zaduzo siły zeby wstać.
I tak było codziennie.

Dwa miesiace później , zaczełam bardziej rozumieć świat. Już niebyło mleka u mamy tylko w czymś metalowym. Zaczął padać jakieś coś z nieba , coś białego i to było chłodne. Mówili na to ŚNIEG.
Co kilka dni , roztawałam się z braćmi , zostałam tylko ja i dwie siostry.
Mineły dwa tygonie , przyjechali jacyś goście. Jakaś starsza pani i około 30 męzczyzna. Z oddali zauważyłam małą dziewczynke , która na sam widok zaczeła się uśmiechać , mama przywitała ją lizaniem , a tata szczekaniem :)
Mała dziewczyna podeszła i popatrzyła na nas wszystkie , wzieła moja siostre na rece , zrobiło mi się smutno więc podreptałam do niej. Postawiła moja siostre , nagle nadszedł czas na rozmyslenie którego wziąść. Jej babcia i wujek , powiedzieli ze mnie , ona nadal się zastanawiała . Lecz po chwili wzieła mnie na rece i uciekła do samochodu , oczywiście podziękowała człowieku Pawłowi.W samochodzie nadała mi imie Nela , wszyscy zdziwieni ldaczego akurat Nela?  Odpowiedziała im " Ponieważ jest moim pierwszym psem , czekałam na nią od 6 lat , imie Nela do niej pasuje "
Stało się to 27 grudnia.
Do tej pory to pamiętam.


Teraz mam juz rok i jestem szczęśliwa że mam tak kochającą właścicielkę  Wiktorie  :)

sobota, 7 grudnia 2013

Zdrowe odrzywianie i Jakiego psa do bloku ?

Zdrowe odrzywianie ? 
Czemu nie ! :)



Nela między innymi przepada za czekoladą , nie ukrywam ze dostała kostkę czekolady. Naprawdę nic jej sie nie stanie.
Jak odrzywiać psa ? 
 Jeśli w posiłku psa znajdzie się mięso, tłuszcz, biały ser, warzywa i węglowodany, a od czasu do czasu jajko na twardo, to na pewno jego zdrowie nie ucierpi z powodu błędów żywieniowych.

Czy ubrania dla psów są potrzebne ?
Ubranka są potrzebna szczególnie dla mniejszych ras, np. w czasie zimy, ponieważ jest im zimno.
Po prostu ubieraj mu je częściej w domu, a na pewno przyzwyczai się od nich ;).
Latem absolutnie niepotrzebne. Zimą natomiast wskazane jedynie dla psów bez podszerstka.

           
        
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Jaki powinnien być pies w bloku ?

Samo wyprowadzanie psa to pikuś.
Zastanów się raczej ile czasu dziennie możesz poświęcić psu.
Wyjście na siku i powrót do klatki jakim jest mieszkanie choćby i dwa razy większe będzie dla każdego psa udręką. 
Druga sprawa to ile czasu pies będzie spędzał sam w domu (mieszkaniu).
Piętro tu nie ma żadnego znaczenia.
Skoro się zastanawiacie pod wpływem przymawiania się dzieci, a nie chcieliście sami od siebie zaopiekować się czworonogiem to sobie po prostu odpuście.
Będzie lepiej i dla psa i dla Was.
Najlepiej :
JACK RUSSELL TERRIER
PINCZER MINATUROWY
MALTAŃCZYK
KUNDEL
JAMNIK
COKCER SPaniel

niedziela, 1 grudnia 2013

Troche o zabawie i kąpaniu ;)

Witajcie ;)
Nela była wczoraj kompana ;) Ponieważ , brudny pies to szczęśliwy pies ;)
była cała w błocie :o
Zaklejona sierść ;-;
Maskara !



Malutka dzis idzie ze mna do parku , ja rowerem a ona ciągnie "niby" ten rower musze ja przywyczaić do rowerów.

                                       
                 
             














Zabawa jak zabawa :) oczywiscie z domowym szarpakiem .
Mamy dużą ilość odwiedzających nasz profil.  Teraz z Nelka czekamy na obiad , i oczywiście Nela czeka koło garnków , gdy podchodze pomieszać makaron , szczeka ;)
Upomina się  mmmmm... tak to pachnie kurczak z rożna mniam , aż ślinka cieknie ;)